Z czym osoby zgłaszające się przychodzą na pierwsze spotkanie?

„Czy stracę kontrolę?”
„Czy to działa online?”
„Czy od razu będzie hipnoza?”

To najczęstsze pytania, które słyszę przed pierwszą sesją. I są zupełnie naturalne. Większość osób zgłaszających się na spotkanie przychodzi z mieszanką ciekawości, zmęczenia dotychczasową walką, czasem sceptycyzmu, a czasem nadziei, że „może wreszcie coś ruszy”.

W praktyce pierwsze spotkanie nie ma jednej, sztywnej formy. Hipnoza jest stanem, który pojawia się wtedy, gdy jest na to zgoda i gotowość klienta. Dlatego pierwsza sesja zwykle przyjmuje jedną z trzech postaci:

  • Idziemy w hipnozę w trakcie sesji – bo klient wie, po co przyszedł i jest na to gotowy.

  • Nie wchodzimy w hipnozę – bo ktoś woli najpierw mnie poznać, opowiedzieć swoją historię, ustalić plan pracy albo po prostu oswoić się z procesem.

  • Decydujemy w trakcie, dynamicznie – cały czas podążając za tym, czego w danym momencie potrzebuje klient.

Niezależnie od tego czasem proszę o zamknięcie oczu i sprawdzamy, jak ktoś widzi swój problem, co czuje w ciele i jakie reakcje się pojawiają. Bywa, że jest to bardziej praca w duchu NLP niż klasyczna hipnoza – ale zawsze służy temu samemu: lepszemu zrozumieniu i znalezieniu realnej drogi zmiany.

Jak osoby trafiają na pierwszą sesję?

Na dziś mam za sobą około 4000 udanych sesji, więc duża część klientów trafia do mnie:

  • z polecenia,

  • albo przez ZnanyLekarz, widząc opinie innych klientów,

  • albo po dłuższym czasie nieskutecznej „klasycznej” terapii, zmęczona brakiem realnej zmiany,

  • coraz częściej także przez materiały w social mediach, w których mówię wprost, że hipnoza i praca z uwagą potrafią przyspieszyć proces zmiany – bez konieczności wielomiesięcznego wracania do przeszłości, jeśli nie jest to potrzebne.

Wspólnym mianownikiem jest zwykle jedno: chęć, żeby wreszcie coś zaczęło działać w codziennym życiu, a nie tylko w rozmowie.

Jak wygląda pierwsza sesja krok po kroku?

W dużym uproszczeniu przebieg pierwszego spotkania wygląda tak:

  1. Rozmowa i poznanie się – z czym przychodzisz, co już próbowałeś lub próbowałaś, co jest teraz najważniejsze.

  2. Określenie problemu i celu – co konkretnie ma się zmienić i po czym poznasz, że jest lepiej.

  3. Ustalenie formy pracy – czy to będzie bardziej rozmowa, praca z wyobrażeniem, NLP czy hipnoza.

  4. Decyzja o wejściu w hipnozę lub nie – czasem od razu, czasem później, a czasem wcale na pierwszym spotkaniu.

  5. Właściwa praca terapeutyczna – dopasowana do Ciebie i Twojego tematu.

  6. Podsumowanie i sprawdzenie efektów – co się zmieniło, co zabierasz ze sobą do codzienności.

  7. Plan na dalszy ciąg – albo zmieniamy temat (jeśli efekt już jest), albo kończymy na tym etapie.

Często mówię klientom wprost: ja również poznaję ich w trakcie tej pracy, ale robię wszystko, żeby wychodząc z gabinetu (lub kończąc sesję online), można było sprawdzić efekt w swoim środowisku życia. Zdarza się często, że już po pierwszej sesji osiągamy to, po co ktoś się zgłosił. Jeśli tak jest – albo przechodzimy do kolejnego tematu, albo po prostu… kończymy.

Co jest najważniejsze na pierwszym spotkaniu?

Dla mnie kluczowe są trzy rzeczy:

  • poczucie bezpieczeństwa,

  • kontakt,

  • zrozumienie problemu w kontekście, w jakim funkcjonuje klient.

Chodzi o to, żebyś był lub była w miejscu, gdzie możesz pozwolić sobie być sobą, mówić otwarcie i czuć się z tym w porządku. Bez presji. Bez „muszę coś zrobić, bo inaczej zmarnuję sesję”.

Czy pierwsza sesja to zawsze hipnoza?

Nie.

Pracę w hipnozie rozpoczynam na pierwszej sesji wtedy, gdy jest na to zgoda i gotowość klienta. Odkładam ją, gdy ktoś jest bardzo lękowy, potrzebuje więcej czasu na oswojenie się z procesem albo po prostu woli najpierw porozmawiać i zbudować poczucie bezpieczeństwa.

To nie technika jest tu najważniejsza. Najważniejsza jest osoba i tempo, które jest dla niej dobre.

Sesja online czy stacjonarnie – czy to robi różnicę?

Pracuję zarówno stacjonarnie, jak i online – z taką samą skutecznością. Od lat prowadzę sesje z osobami z różnych krajów (w tym z Australii) i doświadczenie pokazuje, że forma nie zmienia efektu pracy.

Zwykle tłumaczę to tak:

Kiedy zamykasz oczy w hipnozie, masz kontakt z moim głosem – i to pozostaje bez względu na to, czy jesteśmy w jednym pokoju, czy łączymy się online. Czasem bycie u siebie w domu daje nawet większy komfort.

Nie widzę realnych różnic w skuteczności. Każdy wybiera to, co jest dla niego wygodniejsze. Zdarza się też, że klienci pracujący ze mną stacjonarnie od czasu do czasu umawiają się online – w zależności od potrzeb i logistyki.

Z jakimi tematami osoby najczęściej zgłaszają się na pierwszą sesję?

Najczęściej są to:

  • lęk i napięcie,

  • różnego rodzaju blokady,

  • nawyki, które „same się włączają”,

  • uzależnienia,

  • trudności w relacjach,

  • prokrastynacja i odkładanie życia „na potem”.

Bardzo często towarzyszy temu stan: zmęczenie dotychczasową walką, czasem brak nadziei po nieskutecznych próbach, czasem sceptycyzm, a czasem desperacja połączona z ciekawością: „może to wreszcie coś zmieni”.

Możesz sprawdzić również:
Hipnoza – jak działa i kiedy naprawdę pomaga?

Hipnoza na lęk i napięcie
Hipnoza na nawyki i uzależnienia

Czego możesz się spodziewać po pierwszej sesji?

Nie obiecuję cudów.
To nie jest magia, tylko proces.

Ale bardzo często jest tak, że:

  • coś się rozluźnia,

  • coś staje się jaśniejsze,

  • pojawia się realna zmiana w reakcji albo w odczuwaniu,

  • a czasem problem, z którym ktoś się zgłosił, po prostu przestaje być problemem.

Wielu klientów mówi wprost, że ta forma pracy jest dla nich „tańsza” w sensie czasu, energii i pieniędzy, bo daje efekt szybciej niż miesiące terapii, które nie przynosiły realnej zmiany.

Czy to ma sens w Twojej sytuacji?

Jeśli:

  • masz dość walki ze sobą,

  • rozumiesz swój problem, ale to niewiele zmienia,

  • chcesz sprawdzić, czy da się coś zmienić na poziomie reakcji, a nie tylko rozmowy,

to być może warto spróbować jednej sesji i zobaczyć, co się wydarzy.

👉 Pracuję online i stacjonarnie. Jeśli chcesz sprawdzić, czy to podejście ma sens w Twojej sytuacji, zarezerwuj pierwszą sesję.

Bez presji. Bez obietnic cudów. Z nastawieniem na uczciwą, konkretną pracę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby zaoferować Ci lepsze wrażenia z przeglądania. Przeglądając tę stronę, zgadzasz się na korzystanie z plików cookies.