Regresja hipnotyczna online – czy działa tak samo jak w gabinecie?
Jedno z pytań, które regularnie pojawia się przed sesją, brzmi:
„Czy regresja hipnotyczna online działa tak samo jak w gabinecie?”
Z mojego doświadczenia wynika, że sama jakość hipnozy nie zależy od tego, czy spotkanie odbywa się online, czy stacjonarnie.
Jeśli chcesz najpierw zobaczyć szerzej, czym jest hipnoza regresyjna i w jakich sytuacjach może być wykorzystywana, przeczytaj: Hipnoza regresyjna.
Wejście w stan hipnozy, jego pogłębienie, kontakt z emocjami, obrazami, wspomnieniami czy reakcjami ciała mogą przebiegać tak samo w obu formach.
Sam dostęp do wspomnień nie wymaga jednak, żebyś wcześniej dokładnie wiedział, do jakiego wydarzenia chcesz wrócić. Szerzej opisuję to tutaj: Regresja hipnotyczna a pamięć – czy trzeba pamiętać konkretne wydarzenie?
Co więcej, dla części osób własny dom może okazać się nawet bardziej wspierającym miejscem niż gabinet.
Online nie musi oznaczać płytszej hipnozy
Czasami pojawia się przekonanie, że aby wejść głęboko w hipnozę, trzeba siedzieć albo leżeć obok osoby prowadzącej.
W praktyce nie obserwuję takiej zależności.
Prowadziłem online zarówno krótkie sesje, jak i procesy trwające trzy, a nawet cztery godziny. Pracowałem w ten sposób z osobami z Polski, ale też z Australii, Stanów Zjednoczonych, Nowej Zelandii czy Anglii.
Nie widzę różnicy w jakości emocji, obrazów, dostępu do wspomnień czy reakcji ciała tylko dlatego, że połączenie odbywa się przez internet.
Dla mnie ważniejsze od miejsca sesji jest to, czy reakcja po procesie rzeczywiście działa inaczej. Zobacz: Po czym poznać, że regresja hipnotyczna rzeczywiście coś zmieniła?
Dużo większe znaczenie ma to, jak bezpiecznie i komfortowo czujesz się w miejscu, w którym jesteś.
Dla części osób dom może być nawet lepszym miejscem
Wyobraź sobie osobę, która mierzy się z lękiem, napięciem albo panicznymi reakcjami.
Przyjazd do nieznanego gabinetu, wejście do nowej przestrzeni i spotkanie z terapeutą na żywo mogą zwiększyć poziom pobudzenia.
Własny pokój działa inaczej.
Znasz jego zapach, dźwięki, światło i układ. Masz wokół siebie rzeczy, przy których codziennie funkcjonujesz, a samo otoczenie może dawać większe poczucie bezpieczeństwa.
W takim przypadku sesja online nie tylko nie musi być gorsza. Może wręcz ułatwić głębsze wejście w doświadczenie.
Nie oznacza to oczywiście, że online będzie lepsze dla każdego.
Znaczenie mają przede wszystkim osobiste preferencje.
Najważniejszym warunkiem jest odpowiednia przestrzeń
Jeśli wybierasz sesję online, warto przygotować miejsce, w którym naprawdę można spokojnie wejść w hipnozę.
Potrzebujesz przede wszystkim:
-
ciszy,
-
prywatności,
-
stabilnego połączenia z internetem,
-
wygodnego miejsca,
-
podparcia dla głowy,
-
pewności, że nikt nagle nie wejdzie do pokoju.
Hipnoza prowadzona w sytuacji, gdy za drzwiami hałasuje cała rodzina, ktoś co chwilę puka albo w tle słychać płaczące dziecko, po prostu nie daje dobrych warunków do skupienia się na własnym doświadczeniu.
Zdarzyło mi się prowadzić sesję z osobą siedzącą w zaparkowanym samochodzie. Technicznie jest to możliwe, ale nie jest to rozwiązanie, które rekomenduję.
Miejsce powinno przede wszystkim pomagać Ci czuć się spokojnie i bezpiecznie.
Czy trzeba mieć słuchawki?
Nie.
Jedni klienci wolą słuchawki, inni czują się wygodniej bez nich.
Przy dłuższych sesjach część modeli może z czasem uciskać albo po prostu przeszkadzać, dlatego nie traktuję ich jako warunku dobrej hipnozy.
Ważniejsze jest, żebyś wyraźnie mnie słyszał i mógł pozostać w wygodnej pozycji przez cały proces.
Kamera jest ważniejsza dla mnie niż dla Ciebie
Podczas hipnozy klient zazwyczaj ma zamknięte oczy, więc nie potrzebuje widzieć mnie przez cały czas.
Ja natomiast chcę widzieć klienta.
Obserwuję sposób oddychania, mimikę, napięcie twarzy i inne reakcje ciała. Te sygnały są dla mnie częścią informacji o tym, co aktualnie dzieje się w doświadczeniu.
Dlatego podczas sesji online kamera osoby hipnotyzowanej pozostaje włączona.
Swoją najczęściej wyłączam już po rozpoczęciu procesu. Zmniejsza to obciążenie połączenia i poprawia jego stabilność, a klient z zamkniętymi oczami i tak mnie wtedy nie ogląda.
Do tej pory takie rozwiązanie sprawdzało się bardzo dobrze.
A co jeśli połączenie zostanie przerwane?
To jedna z najczęstszych obaw przed hipnozą online.
Jeszcze przed rozpoczęciem sesji omawiamy, co zrobić w takiej sytuacji.
Jeżeli przez dłuższą chwilę przestajesz mnie słyszeć, możesz spokojnie otworzyć oczy, sprawdzić połączenie i ponownie się ze mną skontaktować.
Hipnoza nie oznacza utraty kontroli ani nieświadomości tego, co się dzieje.
Przez cały czas możesz myśleć, reagować, mówić i zdecydować o otwarciu oczu.
Samo przerwanie procesu nie oznacza też, że całą sesję trzeba zaczynać od początku. Po ponownym połączeniu można wrócić do pracy i kontynuować ją dalej.
W hipnozie wykorzystuje się nawet zjawisko frakcjonowania, czyli wielokrotnego wychodzenia i ponownego wchodzenia w stan hipnotyczny. Dlatego chwilowe przerwanie nie musi przekreślać wcześniejszej pracy.
Kiedy preferuję gabinet?
Osobiście lubię pracować stacjonarnie.
Cenię bezpośredni kontakt z osobą, która przychodzi na sesję, i gdybym miał wybierać wyłącznie według własnych preferencji, często wybrałbym właśnie gabinet.
To jednak nie moja preferencja powinna decydować o formie spotkania.
Znacznie ważniejsze jest to, gdzie Ty czujesz się lepiej.
Niektórym osobom zależy, żeby przy pierwszym spotkaniu zobaczyć mnie na żywo, poznać gabinet i poczuć bezpośredni kontakt. W takim przypadku zapraszam stacjonarnie.
Kolejne sesje mogą już spokojnie odbywać się online.
Dla kogoś mieszkającego kilkaset kilometrów od Warszawy albo za granicą sprawa wygląda jeszcze prościej. Jeżeli podróż nie wnosi niczego istotnego do procesu, nie widzę powodu, żeby traktować ją jako warunek skutecznej hipnozy.
Kiedy online nie jest dobrym wyborem?
Przede wszystkim wtedy, gdy nie możesz zapewnić sobie prywatności i spokoju.
Jeśli wiesz, że ktoś będzie wchodził do pokoju, w domu panuje ciągły hałas albo nie masz miejsca, w którym możesz wygodnie zostać sam przez całą sesję, lepiej wybrać inne warunki.
Znaczenie ma również Twoje poczucie bezpieczeństwa.
Osoba z bardzo silnym lękiem przed pozostawaniem samej może zwyczajnie bardziej potrzebować fizycznej obecności drugiego człowieka.
Podobnie bywa przy dużej niestabilności emocjonalnej.
Nie chodzi więc o prostą zasadę:
„online jest dobre” albo „gabinet jest lepszy”.
Liczy się dopasowanie sposobu spotkania do osoby.
Online czy gabinet – co wybrać?
To trochę jak pytanie:
„Podczas hipnozy mam siedzieć czy leżeć?”
Nie istnieje jedna właściwa odpowiedź.
Dla jednej osoby wygodniejsze będzie siedzenie, dla innej leżenie.
Dokładnie tak samo wygląda wybór pomiędzy sesją online a gabinetem.
Jeżeli chcesz spotkać się osobiście, poznać mnie, zobaczyć miejsce i masz możliwość przyjazdu — wybierz gabinet.
Gdy własny dom daje Ci więcej bezpieczeństwa albo mieszkasz daleko, sesja online może być równie właściwym wyborem.
Najważniejsze, żeby forma wspierała Ciebie, a nie żebyś próbował dopasować siebie do wyobrażenia o tym, jak „powinna” wyglądać hipnoza.
Bo zarówno online, jak i stacjonarnie chodzi o to samo:
stworzyć warunki, w których możesz spokojnie wejść w doświadczenie i wykorzystać je do zmiany, po którą przychodzisz.
Jeśli chcesz zobaczyć szerzej, jak dobieram sposób pracy do celu klienta zamiast zaczynać od jednej metody, przeczytaj: Jak pracuję.